Reklama

Reklama

Rynek pracy to dla wielu młodych nieodgadniony świat

- Edukacja zbyt często ogranicza się do formalnego kształcenia w szkole. Powinniśmy w większym stopniu patrzeć też na to, co dzieje się z młodymi ludźmi po zakończeniu nauki, kiedy idą do pierwszej pracy - mówi Interii prof. Christopher Bezzina z Uniwersytetu Maltańskiego podczas Ekonomicznego Forum Młodych Liderów.

- Dlatego współpraca pomiędzy szkolnictwem a pracodawcami powinna być silniejsza. Chodzi o to, aby dostarczać osoby wykształcone, z potrzebnymi umiejętnościami oraz atrybutami, których potrzebują, aby ich zatrudniono. Jest to dla nich nowy świat, dlatego potrzebują takiego podejścia, gdyż dochodzi, i dochodzić będzie do sytuacji, że młodzi nie będą w stanie znaleźć pracy. Wiele osób po ukończeniu studiów, np. we Włoszech i Hiszpanii nie ma pracy. Musimy na to znaleźć rozwiązanie - ocenia Bezzina.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy