Reklama

Reklama

31 stycznia 2018: Fakty dnia

Prezydent Andrzej Duda zaapelował w środę o spokojną debatę w związku z sytuacją wokół ustawy o IPN, narodowcy odwołali manifestację przed ambasadą Izraela, a Kneset przymierza się do ustawy, na mocy której Polska mogłaby zostać oskarżona o negowanie Holokaustu. Zobacz, co jeszcze wydarzyło się dziś w kraju i na świecie.

Andrzej Duda: Proszę, żeby ważyć słowa

Podczas wizyty w Żarach (woj. lubelskie) prezydent Andrzej Duda wygłosił apel w związku z sytuacją wokół nowelizacji ustawy o IPN.

"Apeluję o więcej wstrzemięźliwości, o mniej emocji. Jestem przekonany, że uda nam się właśnie w taki sposób i tak działając osiągnąć prawdę, która nam się należy, co do naszej historii, a w związku z tym i sprawiedliwość" - powiedział prezydent.

"Umiejmy zdobyć się na spokojną debatę. Prosiłbym, żeby się w gniewie nie zagalopować, prosiłbym, żeby ważyć słowa. Jeżeli nawet nas obrażają, nie obrażajmy innych, nie odpłacajmy tym samym. Nie powinniśmy tak robić" - przestrzegał.

Zobacz apel prezydenta Andrzeja Dudy

Reklama

Manifestacja przed ambasadą Izraela odwołana

O godz. 17.00 przed ambasadą Izraela miała odbyć się manifestacja organizowana przez Ruch Narodowy, Obóz Narodowo-Radykalny oraz Młodzież Wszechpolską. Protest miał być wyrazem sprzeciwu wobec stanowiska Izraela, który nie akceptuje procedowanej w polskim parlamencie nowelizacji ustawy o IPN. 

Wojewoda mazowiecki wydał w środę zakaz poruszania się w obszarze wokół ambasady Izraela od 31 stycznia do 5 lutego. Osoby łamiące ten zakaz mogą zostać ukarane grzywną. 

Po decyzji wojewody organizatorzy protestu poinformowali, że rezygnują z demonstracji. Mimo to pod ambasadą zebrało się kilkadziesiąt osób. 

Więcej na ten temat tutaj i tutaj

Polska zostanie oskarżona o negowanie Holokaustu?

61 deputowanych w 120-osobowym Knesecie popiera projekt ustawy, na mocy której Polska zostałaby oskarżona o negowanie Holokaustu, jeśli przyjmie nową ustawę o IPN. Projekt popierają posłowie rządzącej koalicji i część opozycji - napisało w środę "Jerusalem Post".

Zgodnie z inicjatywą posłów Knesetu znowelizowana ustawa stanowiłaby, że przestępstwem jest nie tylko negowanie Holokaustu, ale też "negowanie lub pomniejszanie udziału w zbrodniach ludzi, którzy pomagali nazistom lub byli kolaborantami".

Sprawę skomentował wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki. Jak powiedział, "nie chce mu się wierzyć, że jest to prawdziwa informacja".

Więcej przeczytasz tutaj

Zobacz też: Izrael o "fake history". Jaka była rola Polski w Holokauście?

Ofensywa szefa MSZ w Brukseli

Minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz spotka się 8 lutego z szefową dyplomacji UE Federicą Mogherini. 

RMF FM poinformowało też, że dzień wcześniej dojdzie do kolejnego spotkania Czaputowicza z Fransem Timmermansem, wiceszefem KE odpowiedzialnym za praworządność.

Dodatkowo, nowy szef polskiego MSZ spotka się z unijną komisarz ds. wymiaru sprawiedliwości Verą Jourovą, która wielokrotnie opowiadała się za karaniem i odbieraniem Polsce funduszy.

Rozmowy mają być prowadzone po to, by wyjaśniać krytykowaną przez Brukselę reformę sądownictwa.

Więcej o ofensywie nowego szefa MSZ tutaj

Przeczytaj również: "Efekt Morawieckiego" przynosi rezultaty. Szykuje się "okrągły stół"

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy