Reklama

Reklama

29 września: Fakty dnia

Przedstawiamy zestawienie najważniejszych wydarzeń z kraju i ze świata.

Beata Szydło oficjalnie przedstawiła w czwartek nowego ministra finansów - Mateusza Morawieckiego. - Dzisiaj Mateusz Morawiecki został oficjalnie desygnowany na ministra finansów - poinformowała dziennikarzy Beata Szydło, podczas wspólnej konferencji z Morawieckim. - Premier Morawiecki wziął na siebie ogromną odpowiedzialność. Wierzę głęboko, że pan premier nie tylko sprosta zadaniu, ale niedługo będziemy mogli powiedzieć państwu o kolejnych projektach realizowanych przez nasz rząd - oznajmiła premier. Beata Szydło zobowiązała wszystkie ministerstwa do realizacji Planu Odpowiedzialnego Rozwoju, czyli tzw. plan Morawieckiego.

Reklama

- Będziemy intensywnie pracowali do końca kadencji, żeby Plan Odpowiedzialnego Rozwoju został zrealizowany, tak jak zadeklarowaliśmy obywatelom - podkreśliła.

Więcej na ten temat przeczytasz TUTAJ.


Parlament Europejski przeprowadzi w środę debatę o sytuacji kobiet w Polsce - taką decyzję podjęli dzisiaj liderzy frakcji w europarlamencie. Nie będzie głosowania nad rezolucją. Z inicjatywą takiej debaty wyszły frakcje Socjalistów i Demokratów (druga co do wielkości grupa polityczna w PE) oraz Zjednoczona Lewica Europejska. Ich propozycja jest związana z obywatelskim projektem zaostrzenia polskich przepisów o aborcji, który w zeszłym tygodniu Sejm skierował do prac w komisjach.

Więcej na ten temat przeczytasz TUTAJ.

Jedna osoba zginęła, a ponad 65 zostało rannych po tym, jak rozpędzony pociąg podmiejski uderzył w stację w Hoboken, w amerykańskim stanie New Jersey. O sprawie donosi "Fox News". Do wypadku doszło w godzinach porannego szczytu. Jak wynika z relacji świadków pociąg nie zwolnił, gdy zbliżał się do stacji, aż w końcu przebił barierki ochronne, rozbił ścianę i uszkodził budynek stacji. Przyczyny wypadku nie są na razie znane.

Więcej na ten temat przeczytasz TUTAJ.




W sprawie zestrzelenia malezyjskiego samolotu nad Donbasem niemieccy komentatorzy obarczają odpowiedzialnością za śmierć 298 osób Rosję. Odnosząc się do wyników śledztwa oraz międzynarodowego raportu, "demaskują Putina".

"Raport z Utrechtu demaskuje po raz kolejny Putina, ale także Zachód, który z anielską cierpliwością wysłuchuje moskiewskich bajek i kłamstw, ponieważ nadal nie chce rozmawiać z rosyjskim prezydentem w jedynym języku, jaki rzeczywiście robi na nim wrażenie" - pisze w czwartek Berthold Kohler na łamach "Frankfurter Allgemeine Zeitung".

Więcej na ten temat przeczytasz TUTAJ.




Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy