Reklama

Reklama

Eksplozje na maratonie w Bostonie

Premier Monti o zamachach: "Haniebny akt przemocy"

"Haniebnym aktem przemocy" nazwał premier Włoch Mario Monti zamachy w Bostonie. W telegramie wystosowanym we wtorek do prezydenta USA Baracka Obamy szef włoskiego rządu napisał, że ataki te budzą oburzenie i przerażenie ogromem cierpienia oraz okrucieństwem.

Monti potępił zamachy i napisał następnie: "W tych tak tragicznych chwilach wyrażamy głęboką bliskość z rządem i narodem amerykańskim zapewniając o uczuciach braterskiej solidarności".

Reklama

Włoski premier złożył kondolencje rodzinom ofiar.

"Jestem pewien, że także w tych bolesnych okolicznościach Ameryka będzie potrafiła zareagować odwołując się do fundamentalnych wartości swej wielkiej cywilizacji" - dodał Mario Monti w depeszy do prezydenta Obamy.

Dowiedz się więcej na temat: wybuchy w Bostonie | Boston | Mario Monti | Włochy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy