Reklama

Reklama

Eksplozje na maratonie w Bostonie

​Komorowski o ataku: Budzi oburzenie i zasługuje na potępienie

Brutalny atak na uczestników pokojowego, sportowego wydarzenia budzi oburzenie i zasługuje na stanowcze potępienie - napisał prezydent Bronisław Komorowski w depeszy kondolencyjnej do prezydenta USA Baracka Obamy w związku z zamachem na uczestników maratonu w Bostonie.

"Jestem głęboko poruszony wiadomością o eksplozjach podczas Maratonu Bostońskiego. Brutalny atak na uczestników pokojowego, sportowego wydarzenia budzi oburzenie i zasługuje na stanowcze potępienie" - podkreślił Komorowski w depeszy kondolencyjnej, opublikowanej we wtorek na stronie internetowej Kancelarii Prezydenta.

Reklama

"W obliczu tego barbarzyńskiego aktu agresji, proszę przyjąć wyrazy szczerej solidarności z mieszkańcami Bostonu i całym Narodem Amerykańskim" - napisał prezydent do Baracka Obamy. "Łączymy się w żalu z rodzinami i bliskimi ofiar, a poszkodowanym życzymy szybkiego powrotu do zdrowia" - dodał.

Do dwóch niemal równoczesnych wybuchów doszło w Bostonie w poniedziałek po południu tuż obok mety słynnego maratonu bostońskiego, kiedy jego uczestnicy kończyli bieg; trzy godziny po tym, jak metę przekroczyli zwycięzcy. Zginęły co najmniej 3 osoby - w tym 8-letnie dziecko, a ponad 140 zostało rannych.

Dowiedz się więcej na temat: Bronisław Komorowski | Boston | USA | Bomba

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje