Reklama

Reklama

Eksplozje na maratonie w Bostonie

USA: Wielka ława przysięgłych utrzymała w mocy zarzuty wobec Carnajewa

Wielka ława przysięgłych utrzymała w mocy zarzuty wobec Dżochara Carnajewa mówiące o zabiciu czterech osób i użyciu broni masowego niszczenia, w związku z kwietniowym zamachem na mecie maratonu w Bostonie - podała w czwartek prokuratura w Bostonie.

 W USA wielka ława przysięgłych orzeka przed właściwym procesem o zasadności oskarżenia.

Reklama

Prokuratura podała, że kilkanaście zarzutów wobec 19-letniego Carnajewa jest zagrożonych karą dożywotniego więzienia lub karą śmierci.

W zamachu bombowym w Bostonie zginęły trzy osoby; czwartą ofiarą śmiertelną był policjant zastrzelony na terenie kampusu Instytutu Technologicznego Massachusetts (MIT).

Carnajew od zatrzymania go 19 kwietnia przebywa w szpitalu w Bostonie. Kilka dni później postawiono mu zarzuty, wśród nich - zastosowania broni masowego zniszczenia, za co grozi mu kara śmierci.

Po zatrzymaniu Carnajew przyznał się do przeprowadzenia zamachu wspólnie ze swym starszym bratem Tamerlanem, który zginął w starciu z policją podczas ucieczki.

Dowiedz się więcej na temat: Boston | zamachy | USA

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne