Reklama

Reklama

Wszechpolacy chcą odebrać Wałęsie tytuł honorowego obywatela

Młodzież Wszechpolska w Radomiu chce pozbawić byłego prezydenta Lecha Wałęsę tytułu honorowego obywatela miasta. Zanim stosowny wniosek trafi do biura Rady Miejskiej, pomysłodawcy będą zbierać podpisy i zachęcać radomian do dyskusji o przeszłości Polski.

Zdaniem młodych ludzi, po ujawnieniu teczek z domu generała Czesława Kiszczaka, konieczne jest zweryfikowanie zarówno najnowszej historii kraju, jak i i postaw ludzi, którzy ją tworzyli. Jak mówi przewodniczący Młodzieży Wszechpolskiej w Radomiu Adrian Górski, wniosek dotyczy co prawda Lecha Wałęsy, ale kontekst jest znacznie szerszy. Młodzi ludzie przekonują, że nie chcą nikogo oceniać. Doceniają to, czego dokonał były prezydent, ale widzą też "rysy na jego wizerunku". Ich intencją jest doprowadzenie do tego, by "III RP była państwem w pełni wolnym i zbudowanym na prawdzie o tamtych czasach".

Reklama

Przewodniczący radomskiej Rady Miejskiej Dariusz Wójcik odpowiada: "Nie my przyznawaliśmy Lechowi Wałęsie honorowe obywatelstwo, nie my powinniśmy je odbierać". Jednocześnie dodaje, że wniosek z dołączonym tysiącem podpisów zobowiązuje go do wprowadzenia takiego punktu do porządku posiedzenia Rady. Wyraził przy tym nadzieję, że do tego nie dojdzie.

Zgodnie z zapowiedziami inicjatorów, wniosek o odebranie Lechowi Wałęsie tytułu honorowego obywatela Radomia zostanie złożony w biurze Rady Miejskiej prawdopodobnie w połowie kwietnia. O przyznanie byłemu prezydentowi tytułu wystąpił w 1990 roku Chrześcijański Ruch Obywatelski.

W zeszłym miesiącu Instytut Pamięci Narodowej udostępnił część dokumentów pochodzących z domu wdowy po generale Kiszczaku. Dziennikarze i historycy mogli zapoznać się między innymi z materiałami, dotyczącymi kontaktów z SB tajnego współpracownika o pseudonimie Bolek. Są one podpisane nazwiskiem Lecha Wałęsy.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje