Reklama

Reklama

"Mamy to". Zawarto porozumienie końcowe szczytu klimatycznego

Przedstawiciel Chin poinformował o porozumieniu końcowym szczytu klimatycznego ONZ - informuje Agencja Reutera. Wnioski w porozumieniu końcowym szczytu pomogą nam pozbyć się węgla - oświadczył podczas COP26 wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej i komisarz ds. klimatu Frans Timmermans.

"Mamy to!" - z pomocą tłumacza przekazał brytyjskiej agencji główny negocjator Chin na szczycie klimatycznym COP26 w Glasgow w Szkocji Xie Zhenhua. 

Szczyt klimatyczny. Co zawarto w porozumieniu?

Porozumienie końcowe z poprawkami zostało zaakceptowane przez przedstawicieli niemal 200 państw.

Zmiana treści porozumienia została zaproponowana w ostatniej chwili i dotyczyła kwestii stopniowego odchodzenia od węgla. Decyzja wywołała skargi państw szczególnie narażonych na skutki zmian klimatu. Zażądały one bardziej konkretnych deklaracji w kwestii zakończenia dofinansowywania paliw kopalnych.

Reklama

Zmianę w tekście deklaracji końcowej zaproponowały Indie po sporze z Chinami o redukcję dotacji do węgla i paliw kopalnych oraz kwestii przedstawienia do przyszłego roku nowych celów klimatycznych.

Przyjęte ambitniejsze cele klimatyczne mają przyśpieszyć działania na rzecz złagodzenia skutków zmian klimatu, niemniej zabrakło w nich zapisów dotyczących dofinansowywania najbiedniejszych państw, gdzie skutki globalnego ocieplenia będą najpoważniejsze, a w wielu przypadkach już są odczuwane.

W konkluzji dokumentu końcowego po raz pierwszy zawarto zobowiązanie państw dotyczące odejścia od paliw kopalnych, w tym węgla.

ZOBACZ: Wilk vs. człowiek. Kto jest większym drapieżnikiem?

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne