Reklama

Reklama

W UE przygotowania do podpisania umowy z Kanadą

Droga do podpisania umowy handlowej Unii Europejskiej z Kanadą jest otwarta. Wczoraj Belgia zgodziła się na porozumienie, a ambasadorowie krajów członkowskich zaakceptowali deklarację z jej postulatami, która zostanie dołączona do umowy.

Szef Rady Europejskiej wraz z premierem Kanady mają teraz ustalić termin ceremonii podpisania porozumienia.

Kompromis rządu federalnego i przedstawicieli regionów zakończył ponad tygodniowe spory i burzliwe negocjacje w Belgii, która jako ostatni unijny kraj zgodziła się na podpisanie umowy. "To doskonała wiadomość" - skomentował minister spraw zagranicznych Kanady Stephane Dion.

Podpisanie umowy jest możliwe, bo Walonia wycofała weto. "Uzyskaliśmy gwarancje we wszystkich sprawach, które niepokoiły wielu mieszkańców Walonii" - powiedział premier Paul Magnette.

Reklama

W belgijskiej deklaracji napisano, że umowa handlowa nie będzie miała wpływu na unijne przepisy dotyczące żywności genetycznie modyfikowanej i nie wprowadzi zmian w usługach publicznych. Ponadto, jeśli import produktów rolno-spożywczych z Kanady doprowadzi do zaburzeń na rynku, możliwe będą działania naprawcze, łącznie z zawieszeniem umowy.

Belgia zapowiedziała też, że poprosi Europejski Trybunał Sprawiedliwości, by sprawdził, czy zgodne z unijnym traktatem są zapisy o arbitrażu, który ma rozstrzygać spory na linii inwestor-państwo i który, według krytyków umowy, wzmacnia pozycję dużych korporacji.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy