Reklama

Reklama

"Wolność i "dekada niestabilności". Brytyjska prasa w dniu rozpoczęcia Brexitu

Dla "Daily Telegraph" - okazja do świętowania, dla "Guardiana" - początek dekady niestabilności. W brytyjskiej prasie opinie o rozpoczynającym się dziś formalnie Brexicie są różne, panuje jednak powszechne przekonanie, że jest to dzień pełen historycznej symboliki.

"Wolność!" - to wielki, opatrzony wykrzyknikiem, nagłówek "Daily Mail". "Ci, którzy tak długo śnili o tym momencie z pewnością wzniosą dziś toast. Toast za żmudną dobrze prowadzoną kampanię. Toast za osiągniecie nierealnego pozornie snu. Toast za Brytanią, której przyszłość pełna jest potencjału" - czytamy w komentarzu redakcyjnym "Daily Telegraph".

"Historia obserwuje"- wybija na pierwszej stronie "Times" nazywając dzisiejszy dzień "brytyjskim Rubikonem". Dziennik stawia tezę, że jesteśmy świadkami wykuwania się nowej, brytyjskiej tożsamości. "Świętowanie się kończy, targowanie - rozpoczyna. Pani May i jej ministrowie będą obserwowani przez następne pokolenia" - czytamy w gazecie.

Reklama

Z kolei na pierwszej stronie "Guardiana" znajduje się układanka. Elementy puzzli tworzą Europę, ale kilku brakuje, bo w miejscu, gdzie powinny być Wyspy Brytyjskie jest wyrwa, a dziennik umieszcza tu napis: "Dziś Brytania wstępuje w nieznane". Prognoza "Guardiana" dla kraju to dekada niestabilności. W komentarzu redakcyjnym znajdziemy apel, by rząd zaczął negocjacje od gwarancji dla unijnych obywateli mieszkających już na Wyspach. "Byłoby moralnie i politycznie odpychające, gdybyśmy targowali się co do przyszłości ludzi, którzy wzbogacili nasze życie" - czytamy w gazecie.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy