Reklama

Reklama

Rząd W.Brytanii ustali plan Brexitu przed rozpoczęciem negocjacji z UE

Minister ds. Brexitu David Davis poinformował w środę, że ustali strategiczny plan wyjścia Wielkiej Brytanii z UE przed rozpoczęciem negocjacji; dodał, że parlament zatwierdzi ostateczny kształt porozumienia z Unią, ale nie będzie mógł zablokować Brexitu.

Davis powiedział też, że na tym etapie rozmów z unijnymi partnerami nie ma sensu "zamykanie się w jakiejś relacji handlowej z UE"; scena polityczna w Europie zmienia się, a zanim zakończone zostaną dwuletnie negocjacje, w krajach unijnych co najmniej 15 razy dobędą się wybory, co komplikuje rozmowy o Brexicie i tworzy dla negocjacji "klimat pełen wyzwań" - wyjaśnił.

Reklama

Jak komentuje AP, brytyjski rząd nie chce ujawniać szczegółów swych planów dotyczących rozmów o rozwodzie Zjednoczonego Królestwa ze Wspólnotą, argumentując, że osłabiłoby to jego pozycję negocjacyjną. Gabinet premier Theresy May zdecydował jednak, że z czasem ujawni plan rozmów, do czego skłoniła go obawa, że parlament przyjmie propozycję ustawy złożoną przez Partię Pracy, która zobowiązałaby ministrów do upublicznienia planów rozmów zanim się one rozpoczną.

Davis dodał, że "skoro Parlament Europejski ma prawo głosu (ws. porozumienia o Brexicie), to jest rzeczą nie do pomyślenia, by nie miał go parlament brytyjski"; jednak deputowani nie mogą odwrócić procesu wychodzenia Wielkiej Brytanii z Unii - podkreślił.

Na początku listopada Sąd Najwyższy Wielkiej Brytanii poinformował, że wyrok w sprawie procedury uruchamiającej Brexit wyda najprawdopodobniej na początku przyszłego roku; wcześniej bowiem brytyjski Wysoki Trybunał (High Court) orzekł, że rząd nie może zainicjować tego procesu bez zgody obydwu izb brytyjskiego parlamentu.

Premier May chce rozpocząć negocjacje w sprawie wyjścia z Unii pod koniec marca przyszłego roku, powołując się na artykuł 50. traktatu lizbońskiego.

Gabinet May liczy na to, że Sąd Najwyższy zmieni decyzję trybunału w drugiej instancji, dlatego odwołał się od wyroku Wysokiego Trybunału. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy