Reklama

Reklama

Brexit: Theresa May ma kolejny pomysł na przełamanie impasu

Jak informuje BBC, premier Theresa May nadal wierzy w to, że ​​może przełamać impas w sprawie brexitu, mimo ostatniej porażki, kiedy to posłowie po raz trzeci odrzucili jej umowę, określającą warunki wyjścia z Unii Europejskiej.

Według informatorów BBC, rząd planuje poddać umowę pod głosowanie po raz czwarty, w poniedziałek 1 kwietnia. Posłowie mają wtedy wyrazić swoje poparcie lub odrzucić różne rozwiązania ws. brexitu, m.in. unię celną z UE, która - jak wynika z poprzednich głosowań - jest najbardziej popieranym przez parlament  rozwiązaniem.

Premier do 12 kwietnia będzie starała się o przedłużenie terminu brexitu, aby uniknąć opuszczenia UE w chaosie i bez porozumienia.

Theresa May powiedziała, że Wielka Brytania będzie potrzebowała "alternatywnego rozwiązania" po tym, jak jej plan został odrzucony. Do jego zatwierdzenia zabrakło w piątek 58 głosów, w poprzednich głosowaniach ta różnica była znacznie większa: 230 i 149 głosy.

Reklama

W środę zostaną ogłoszone wybory?

Jak dotąd rządowi nie udało się zdobyć poparcia 34 konserwatywnych posłów, w tym zarówno zwolenników jak i przeciwników brexitu. Według nich umowa premier May oznacza zbyt silne powiązania Zjednoczonego Królestwa z UE.

Demokratyczna Partia Unionistyczna Irlandii Północnej  także nadal sprzeciwia się porozumieniu.

Pojawiły się natomiast spekulacje, że premier może spróbować zwołać wybory, miałaby to ogłosić w środę 3 kwietnia.

Jednak część rządu sprzeciwia się takiemu rozwiązaniu. Minister spraw zagranicznych Sir Alan Duncan powiedział "The Observer": "Jeśli ogłosimy wybory, zanim sprawa brexitu zostanie rozwiązana, to tylko pogorszy sytuację".

Premier potrzebuje większości dwóch trzecich głosów, aby zwołać wybory.

Scenariusz na najbliższe dni

W poniedziałek, 1 kwietnia, posłowie otrzymają do głosowania kolejny zestaw różnych opcji brexitu. W ten sposób premier może wysondować, na co mogą się zgodzić.

W środę, 3 kwietnia, zorganizowana zostanie kolejna runda tzw. głosowań orientacyjnych.

Na środę, 10 kwietnia, zaplanowany jest nadzwyczajny szczyt przywódców UE, który ma rozpatrzyć wniosek Wielkiej Brytanii o kolejne przesunięcie terminu brexitu.

W piątek, 12 kwietnia, dojdzie do brexitu, jeśli Wielka Brytania nie poprosi lub  UE nie zgodzi się na przesunięcie daty wyjścia z UE.

Z Londynu Agnieszka Maj

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy