Reklama

Reklama

Brak postępów w negocjacjach nt. brexitu. Verhofstadt pisze do Barniera

Guy Verhofstadt, koordynator ds. Brexitu w Parlamencie Europejskim, napisał list do głównego negocjatora z ramienia Komisji Europejskiej Michela Barniera. Apeluje w nim o większe postępy w rozmowach, które dotyczą praw obywateli.

Negocjacje między Brukselą a Londynem w sprawie Brexitu od kilku tygodni tkwią w martwym punkcie, a strony podkreślają, że brakuje przede wszystkim postępów w kwestii rozliczeń finansowych Wielkiej Brytanii z Unią Europejską.

Reklama

Verhofstadt w liście zwraca jednak uwagę na inną kwestię, co do której jego zdaniem nie poczyniono postępów w rozmowach - praw obywateli po wyjściu Wielkiej Brytanii z UE. Uważa, że w tej sprawie postępy są niewystarczające. Przypomina, że Parlament Europejski wyraźnie podkreślał od początku, że muszą być one absolutnie zagwarantowane.  

"Zdajemy sobie wyraźnie sprawę, że od początku negocjacji poczyniono postępy, od systemu opartego wyłącznie na brytyjskiej ustawie imigracyjnej po system odzwierciedlający ochronę praw UE. Mimo to nadal istnieją poważne problemy" - wskazuje.  

Po pierwsze - jak pisze europoseł - PE nie może zaakceptować żadnego zróżnicowania w traktowaniu członków tych samych rodzin. Tu - zdaniem europosła - brakuje takich gwarancji.  

Wskazał też, że procesy administracyjne, które będą musieli przeprowadzić w związku Brexitem obywatele UE mieszkający na Wyspach, powinny być "automatyczne", "bezpłatne", "w postaci prostego oświadczenia, w którym ciężar dowodu spoczywa na władzach Wielkiej Brytanii, w przypadku zakwestionowania deklaracji". Zdaniem Verhofstadta również w tej kwestii nadal brakuje konkretów.  

Verhofstadt podkreśla też, że "w celu zagwarantowania spójności i integralności porządku prawnego UE Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej musi pozostać jedynym i właściwym organem do interpretowania i egzekwowania prawa Unii Europejskiej. Z wielkim zaniepokojeniem odnotowujemy, że negocjacje w tym zakresie utknęły w martwym punkcie, a nawet cofnęły się". 

Przywódcy unijni zwiększyli ostatnio presję na Wielką Brytanię w kwestii konkretów dotyczących warunków Brexitu. Szef Rady Europejskiej Donald Tusk oznajmił, że przekazał brytyjskiej premier Theresie May, iż potrzebny jest postęp w rozmowach, by przejść do ich kolejnej fazy.  

Tusk mówił na konferencji prasowej w połowie listopada, że przekazał May, iż unijna "27" jest gotowa do rozpoczęcia kolejnej fazy negocjacji z Wielką Brytanią w grudniu, ale potrzebny jest postęp w rozmowach z Londynem, który musi nastąpić najpóźniej na początku grudnia.   Wielka Brytania ma opuścić Unię Europejską do 29 marca 2019 roku.  

Z Brukseli Łukasz Osiński (PAP)

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje