Reklama

Reklama

Boris Johnson debiutuje w Brukseli

Nowy minister spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii zadebiutuje dziś na europejskich salonach. Boris Johnson weźmie udział w unijnej naradzie szefów dyplomacji 28 państw w Brukseli. Brytyjski minister w kampanii referendalnej na Wyspach był czołową postacią obozu zwolenników wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej.

"Kłamca, nieodpowiedzialny, skandalista" - tak mówili o Borisie Johnsonie unijni politycy, między innymi ministrowie spraw zagranicznych Francji i Niemiec. 

"W Brukseli szef brytyjskiego MSZ-tu nie może liczyć na ciepłe przywitanie" - mówi Matthew Holehouse, brukselski korespondent brytyjskiej gazety "Daily Telegraph".

"Jego komentarze podczas kampanii referendalnej wywołały oburzenie w Brukseli, na przykład porównanie Unii Europejskiej do ambicji Adolfa Hitlera. Wiele osób w Brukseli chce, by odczuł konsekwencje swoich działań, by na niego spadła odpowiedzialność za problemy gospodarcze Wielkiej Brytanii w związku z Brexitem" - powiedział w rozmowie z Polskim Radiem korespondent Daily Telegraph. 

Reklama

Boris Johnson, odpowiadając na krytykę ze strony unijnych polityków, mówił, że też liczy na dobrą i owocną współpracę.

 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy