Reklama

Reklama

Zestrzelenie ukraińskiego samolotu. Szwecja żąda od Iranu współpracy

"Szwecja żąda od Iranu nieograniczonej współpracy przy śledztwie dotyczącym zestrzelenia ukraińskiego samolotu przez irańskie siły zbrojne" - powiedział w sobotę premier Szwecji Stefan Loefven.

W katastrofie zginęło 10 obywateli Szwecji i siedem innych osób, które mieszkały w tym kraju.

Reklama

"To, że samolot został zestrzelony, jest potworne i przerażające. Zestrzelenie cywilnego samolotu - czy przez przypadek, czy nie - jest czynem, który musi zostać potępiony, a Iran musi ponieść pełną odpowiedzialność" - stwierdził premier Loefven.

Władze Szwecji podkreśliły, że będą w bliskim kontakcie z innymi krajami, których obywatele zginęli w katastrofie. Loefven powiedział, że w piątek powstała grupa na poziomie ministrów spraw zagranicznych, która ma przyglądać się śledztwu w sprawie zestrzelenia samolotu. Nie udzielił dodatkowych informacji na temat tego zespołu.

Ukraiński samolot Boeing 737-800 został zestrzelony w środę rano, niedługo po starcie z lotniska w Teheranie. Do zdarzenia doszło kilka godzin po zaatakowaniu przez Iran dwóch baz lotniczych w Iraku, w których stacjonują m.in. siły USA i Kanady. Ataki te były odwetem za zabicie przez USA irańskiego generała Kasema Sulejmaniego.

W katastrofie ukraińskiej maszyny zginęło 176 osób, w tym 82 Irańczyków, 57 Kanadyjczyków, 11 Ukraińców (dwóch pasażerów i dziewięcioro członków załogi), a także obywatele Szwecji, Afganistanu, Wielkiej Brytanii i Niemiec. (PAP)

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje