Reklama

Reklama

Szef izraelskiej dyplomacji odroczył wizytę w Dubaju. Z powodów bezpieczeństwa

Izraelski minister spraw zagranicznych Israel Kac odroczył z powodów bezpieczeństwa zapowiedzianą na styczeń wizytę w Dubaju - poinformowali w niedzielę dyplomaci, wiążąc tę decyzję z napięciami na linii Iran-USA.

Kac, który jest jednocześnie ministrem ds. służb specjalnych, miał w połowie miesiąca umówione spotkania Dubaju przed Expo 2020 w tym emiracie, ale  "wypełniając instrukcje sił bezpieczeństwa" odroczył wizytę - poinformował izraelski dyplomata, nie podając nowej daty.

Reklama

Inny dyplomata, który również chciał pozostać anonimowy, powiedział, że Izrael podejmuje środki ostrożności, aby Iran, jego wieloletni przeciwnik, nie obrał sobie za cel Kaca w ramach odwetu na amerykańskim sojuszniku Tel Awiwu. Dyplomata nie przytoczył dowodów wskazujących na konkretne zagrożenie.

Poziom trwającej od dziesięcioleci wrogości między Teheranem a Waszyngtonem wzrósł w ostatnich tygodniach w wyniku zabicia przez amerykański dron w Iraku jednego z głównych irańskich generałów Kasema Sulejmaniego oraz odwetu irańskich sił - ostrzelania pociskami amerykańskich baz lotniczych w Iraku.

Iran i Izrael są wrogami od rewolucji irańskiej w 1979 roku.

W ostatnich latach Izrael nawiązał relacje z państwami Zatoki Arabskiej, z którymi podziela obawy o rozwój broni nuklearnej w Iranie.

Choć Tel Awiw nie utrzymuje formalnych stosunków ze Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi, będzie miał swój pawilon na Expo 2020 w Dubaju, który zostanie otwarty w październiku. Premier Benjamin Netanjahu określił udział w Expo jako część "normalizacji z państwami arabskimi".

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy