Reklama

Reklama

Iran: Nadal respektujemy porozumienie nuklearne z 2015 roku

Iran nadal respektuje międzynarodowe porozumienie nuklearne z 2015 roku, pomimo zarzutów ze strony państw europejskich, które oskarżają go o pogwałcenie tej umowy - powiedział rzecznik irańskiego MSZ Abbas Musawi.

To czy Iran będzie nadal związany tym porozumieniem i "będzie nadal redukował swe zobowiązania nuklearne będzie zależało od stron trzecich i od tego, czy interesy Iranu są w ramach porozumienia zagwarantowane" - dodał Musawi.

Reklama

Rzecznik zapewnił, że w kwestiach dotyczących układu nuklearnego "drzwi dla dyplomacji pozostają otwarte", choć Unii Europejskiej nie udało się tego paktu uratować.

Jak komentuje Reuters, Musawi odniósł się do decyzji Francji, Wielkiej Brytanii i Niemiec, które w ubiegłym tygodniu uruchomiły mechanizm rozstrzygania sporów w ramach umowy nuklearnej z Iranem, co może doprowadzić do nałożenia sankcji na ten kraj za łamanie jej postanowień. Proces będzie nadzorował szef dyplomacji UE Josep Borrell.

Paryż, Londyn i Berlin zdecydowały się uruchomić ten mechanizm, ponieważ odkąd w maju 2018 roku prezydent Donald Trump wycofał USA z umowy nuklearnej Iran stopniowo rezygnuje z zobowiązań wynikających z tego porozumienia.

Iran: "Niesprawiedliwe postępowanie" europejskich krajów

W niedzielę przewodniczący irańskiego parlamentu Ali Laridżani powiedział, że Iran dokona przeglądu współpracy z oenzetowską Międzynarodową Agencją Energii Atomowej (MAEA) w związku z "niesprawiedliwym postępowaniem" europejskich mocarstw.

"Mówimy otwarcie, że jeśli europejskie mocarstwa z jakiegokolwiek powodu zastosują niesprawiedliwe podejście przy korzystaniu z mechanizmu (rozstrzygania) sporów, poważnie ponownie rozważymy naszą współpracę z MAEA" - zapowiedział Laridżani.

Sygnatariuszami porozumienia z 2015 roku, oprócz Iranu i USA, były też Wielka Brytania, Francja, Niemcy, Chiny i Rosja.

Od maja 2019 roku Iran ogłaszał stopniowe ograniczanie swoich zobowiązań, aż na początku styczniu oświadczył, że nie będzie już stosować się do ograniczeń wynikających z umowy: wzbogacania uranu, ilości magazynowanego wzbogaconego uranu, a także badań i rozwoju w tej dziedzinie.

Francja, Wielka Brytania i Niemcy utrzymują, że nadal chcą, aby porozumienie nuklearne było realizowane i że nie przyłączają się do kampanii "maksymalnej presji" prowadzonej przez Stany Zjednoczone.

Jeżeli po zakończeniu procedury rozstrzygania sporów w ramach porozumienia nuklearnego problem nie zostanie rozwiązany, zajmie się nim Rada Bezpieczeństwa ONZ, która może na swoim poziomie zdecydować o przywróceniu międzynarodowych sankcji na Iran. W takim przypadku UE ponownie wprowadzi własne restrykcje, które były zawieszone lub zniesione po zawarciu umowy nuklearnej.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje