Reklama

Reklama

Awantura o refundowane leki

Kopacz: Pacjenci nie mogą tracić na sporze ws. ustawy

Marszałek Sejmu Ewa Kopacz powiedziała, że zagłosowała za nowelizacją ustawy refundacyjnej, gdyż pacjent zasługuje, by jego prawa były szanowane. Podkreśliła, że pacjenci nie mogą tracić na sporze wokół tej ustawy.

Nowela ustawy refundacyjnej, którą uchwalił Sejm, znosi kary dla lekarzy za niewłaściwie wypisanie recepty.

Reklama

W przypadku aptekarzy kary za realizację błędnych recept pozostają; będą oni mogli skorzystać z abolicji, ale tylko do dnia wejścia w życie noweli. Projekt ustawy refundacyjnej powstał w Ministerstwie Zdrowia, gdy Kopacz była szefową tego resortu.

Kopacz powiedziała, że zagłosowała za nowelizacją ustawy, gdyż pacjent zasługuje, by jego prawa były szanowane i by czuć się bezpiecznie. - Dziś nikt na sporze jakimkolwiek nie może tracić - powiedziała. - Wejście w życie tej ustawy powinno uspokoić stan, który odbija się na pacjentach - zaznaczyła.

Pytana, dlaczego głosowała przeciwko wnioskowi mniejszości, który z ustawy refundacyjnej skreślał zapis o karach dla aptekarzy, podkreśliła, że głosowała w interesie praw pacjenta.

Dodała także, że każdy minister jest samodzielny i ma prawo do wprowadzania do ustaw poprawek. - Marszałek Sejmu nie wpływa i nie będzie wpływać i nie będzie ubezwłasnowolniać jakiegokolwiek ministra - zaznaczyła. Podkreśliła, że konstytucja zakłada rozdzielenie władzy wykonawczej i ustawodawczej, dlatego prosi, by pytania dotyczące noweli prawa kierować do wnioskodawców.

Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy i Porozumienie Zielonogórskie prowadzą od 1 stycznia protest pieczątkowy. Nie określają na receptach poziomu refundacji leków, stawiają natomiast stempel: "Refundacja do decyzji NFZ". W ten sposób sprzeciwiają się dotychczasowym zapisom ustawy refundacyjnej. Ich zdaniem są one zbyt restrykcyjne i nakładają na medyków niepotrzebne biurokratyczne obowiązki. Jeszcze w piątek NRL ma podjąć decyzję dotyczącą rekomendacji w sprawie protestu.

Z kolei NRA wezwała w czwartek aptekarzy, by w ramach protestu realizowali wyłącznie recepty wypisane bez żadnych uchybień formalnych. Prezes NRA zapowiedział, że decyzja w sprawie dalszych działań zostanie podjęta podczas sobotniego nadzwyczajnego posiedzenia Rady.

Dowiedz się więcej na temat: Nie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy