Reklama

Reklama

Kukiz'15: Gronkiewicz-Waltz odpowiedzialna za przekręty na wielką skalę

Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz może zwolnić połowę ratusza, ale to nie zmieni sytuacji, bo to ona jest odpowiedzialna "za przekręty na wielką skalę w Warszawie" - stwierdził w czwartek wicemarszałek Sejmu Stanisław Tyszka (Kukiz'15).

Gronkiewicz-Waltz, w czwartek po posiedzeniu zarządu PO, poinformowała, że do dymisji podał się wiceprezydent stolicy Jarosław Jóźwiak, który w stołecznym ratuszu odpowiadał za sprawy reprywatyzacji. Prezydent Warszawy poinformowała też, że odwołała również - choć zaznaczyła, że bez związku ze sprawą reprywatyzacji - wiceprezydenta Jacka Wojciechowicza; jego kompetencje zostaną przekazane wiceprezydentowi Michałowi Olszewskiemu.

Reklama

- Warszawiacy potrzebują jak najszybszej dymisji Hanny Gronkiewicz-Waltz, żeby odnowić legitymizację demokratyczną w Warszawie. Oczywiste jest, że osobą odpowiedzialną za przekręty na wielka skalę w Warszawie jest Gronkiewicz-Waltz, ona może zwolnić jeszcze połowę ratusza, ale to nie zmieni sytuacji - powiedział Tyszka w czwartek na konferencji prasowej w Sejmie.

Dodał, że w państwie cywilizowanym, polityk - gdyby był w takiej sytuacji jak prezydent Warszawy - natychmiast podałby się do dymisji.

Zdaniem Tyszki, jedynym sposobem, żeby wyjaśnić kwestie "przekrętów na wielką skalę w reprywatyzacji" jest powołanie sejmowej komisji śledczej. Zapowiedział, że na najbliższym posiedzeniu Sejmu, klub Kukiz'15 złoży projekt uchwały w tej sprawie. - To jest wiarygodny sposób wyjaśnienia spraw warszawskich, ale też przekrętów, które miały miejsce w całej Polsce od 1989 roku - przekonywał.

Tyszka o audycie procesu reprywatyzacji

Polityk Kukiz'15 przypomniał też, że prezydent Warszawy zapowiedziała audyt procesu reprywatyzacji. - Hanna Gronkiewicz-Waltz jest ostatnią osobą w Polsce, która może taki audyt przeprowadzić w sposób wiarygodny - ocenił.

Pod koniec sierpnia w "Gazecie Wyborczej" ukazał się artykuł nt. okoliczności reprywatyzacji działki obok Pałacu Kultury pod dawnym adresem Chmielna 70. Miasto zwróciło ją w 2012 r. w prywatne ręce - trzech osób, które nabyły roszczenia od spadkobierców - mimo że wcześniej b. współwłaścicielowi nieruchomości, obywatelowi Danii, przyznano za nią odszkodowanie na podstawie umowy międzynarodowej.

Hanna Gronkiewicz-Waltz zwolniła dyscyplinarnie dyrektora Biura Gospodarki Nieruchomościami Marcina Bajkę, zapowiedziała audyt procesu reprywatyzacji, a na nadzwyczajnym posiedzeniu Rady Warszawy w ubiegłym tygodniu zapewniała, że chce wyjaśnić kwestie reprywatyzacji do końca.

Sprawą reprywatyzacji nieruchomości warszawskich zajmują się obecnie trzy zespoły prokuratorskie: w prokuraturze regionalnej we Wrocławiu, Warszawie oraz Prokuraturze Krajowej.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje