Reklama

Ukraina: Podpalił się na Majdanie. Zmarł kilka dni później

Zmarł weteran wojny w Donbasie na wschodzie Ukrainy, który kilka dni temu próbował dokonać aktu samospalenia na kijowskim Majdanie Niepodległości - poinformowała w środę jego córka. 49-latek miał poparzenia ponad 90 proc. powierzchni ciała.

"Mam nadzieję, że nareszcie znajdziesz tam spokój. Kocham cię, tato. Spoczywaj w pokoju" - napisała na Facebooku córka Mykoły Mykytenki, który oblał się łatwopalną substancją i podpalił nocą z 10 na 11 października.

Według córki ten desperacki czyn był umotywowany politycznie. - Motywy podpalenia mają polityczny charakter. Nie popierał działań władz, a dokładnie - wycofania wojsk na linii rozgraniczenia i następującej okupacji Rosji - powiedziała córka weterana. Jak dodała, mężczyzna "rozumiał, co robi", nie próbował ugasić ognia. Świadkowie próbowali ugasić płonącego mężczyznę w pobliskiej fontannie.

Reklama

Mykytenko trafił do szpitala z oparzeniami trzeciego stopnia. Córka informowała, że był w śpiączce.

Mężczyzna był członkiem Samoobrony Majdanu. W 2014 roku brał udział w walkach pod Słowiańskiem. Został ranny podczas ewakuacji zestrzelonego śmigłowca, miał przyznaną grupę inwalidzką - podała agencja Interfax-Ukraina.

Jak się ocenia, trwające od 2014 roku walki między siłami ukraińskimi i wspieranymi przez Rosję rebeliantami na wschodzie Ukrainy spowodowały śmierć ponad 13 tys. ludzi.

Z Kijowa Natalia Dziurdzińska (PAP)

PAP

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy