Reklama

Wybory 2020. Nieznaczna przewaga Dudy w sondażu IBRiS

Gdyby druga tura wyborów prezydenckich odbyła się w najbliższą niedzielę, 5 lipca, prezydent Andrzej Duda uzyskałby 49 proc. poparcia, natomiast jego kontrkandydat Rafał Trzaskowski 46,4 proc. - wynika z badania IBRiS na zlecenie portalu Onet.

Z badania IBRiS przeprowadzonego na zlecenie portalu Onet wynika, że gdyby druga tura wyborów prezydenckich odbywała się w najbliższą niedzielę, to 49 proc. respondentów zagłosowałoby na ubiegającego się o reelekcję prezydenta Andrzeja Dudę, natomiast 46,4 proc. na kandydata KO Rafała Trzaskowskiego. Konkretnej odpowiedzi nie udzieliło 4,6 proc. badanych.

Jak zagłosują wyborcy innych kandydatów?

Sondaż wykazał, że 10 proc. wyborców Szymona Hołowni, niezależnego kandydata na prezydenta, który w pierwszej turze wyborów uzyskał 13,87 proc. i zajął trzecie miejsce, oddałoby swój głos na urzędującego prezydenta Polski, a 83 proc. na prezydenta Warszawy.

Reklama

Wyborcy kandydata konfederacji Krzysztofa Bosaka w 67 proc. poparliby Andrzeja Dudę, a w 27 proc. Trzaskowskiego. Elektorat Władysława Kosiniaka-Kamysza (PSL) w 13 proc. oddałoby głos na urzędującego prezydenta, a w 75 proc. na jego kontrkandydata, natomiast 25 proc. spośród wyborców Roberta Biedronia (kandydat Lewicy) poparłoby Dudę, przy 75 proc. głosów na Trzaskowskiego.

Jaka będzie frekwencja?

Na pytanie o chęć wzięcia udziału w głosowaniu, gdyby odbywało się ono w najbliższą niedzielę, 5 lipca, odpowiedź "zdecydowanie tak" wskazało 57,6 proc. respondentów, a "raczej tak" - 11,9 proc. Zdecydowanie "nie" wybrałoby się na głosowanie 15,6 proc. pytanych, a "raczej nie" 11,6 proc. 3,5 proc. stwierdziło, że nie wie.

Z badania IBRiS wynika również, że równo po 48 proc. badanych, którzy głosowali w pierwszej turze, wskazało, że w drugiej zagłosuje na Dudę i Trzaskowskiego. Natomiast ci, którzy nie byli głosować 28 czerwca, w 79 proc. zamierzają w drugiej oddać głos na prezydenta Polski, a w 21 proc. na prezydenta Warszawy.

Badanie przeprowadzono 1 lipca na próbie 1100 respondentów. Błąd oszacowania to trzy proc. Badanie zostało zrealizowane metodą telefonicznych, standaryzowanych wywiadów kwestionariuszowych wspomaganych komputerowo.

PAP

Reklama

Reklama

Reklama