Reklama

Wybory prezydenckie 2015

​Anna Komorowska: Wytykanie wpadek mężowi to czepliwość

W obliczu spadających notowań na odsiecz prezydentowi Bronisławowi Komorowskiemu ruszyła pierwsza dama, która przekonuje, że jej mąż ma "wiele cech lidera" i "ogromne doświadczenie".

Po tym jak na pierwszy plan w kampanii Andrzeja Dudy wyszła jego żona Agata (jest narratorką w ostatnim spocie kandydata), uaktywniła się także Anna Komorowska.

Pierwsza dama w rozmowie z "Super Expressem" przyznaje, że wynik pierwszej tury wyborów był dla państwa Komorowskich sporym zaskoczeniem.

"Niewiele osób spodziewało się takiego wyniku. Ale trzeba się z tym pogodzić. To była lekcja pokory. Trzeba wyciągnąć wnioski i do pracy" - powiedziała Anna Komorowska.

Prezydentowa została również zapytana o liczne wpadki Bronisława Komorowskiego, które wytykają mu media i opozycja.

"To taka czepliwość, mam na to określenie rzepowatość, na ogół charakteryzuje tych, którzy sami nie mają wiele do zaproponowania. Błędów nie popełnia ten, kto nic nie robi. Czy lepiej byłoby usiąść z założonymi rękoma, przeczekać pięć lat...? Czy działać?" - pyta pierwsza dama.

Anna Komorowska nie chciała otwarcie atakować Andrzeja Dudy, pozwoliła sobie jednak na stwierdzenie, że "nie był nigdy samodzielnym politykiem".

Reklama

Więcej w "Super Expressie".

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Anna Komorowska | Bronisław Komorowski

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy