Reklama

​KE zapowiedziała, że oceni ustawę ws. TK po zakończeniu nad nią prac

Komisja Europejska zapowiedziała w piątek, że oceni ustawę o Trybunale Konstytucyjnym w ramach prowadzonej procedury ochrony praworządności, kiedy prace nad nią zostaną w Polsce zakończone.

"Dialog w ramach procedury praworządności trwa. Komisja śledzi proces prawny w Polsce bardzo dokładnie. Odnotowujemy, że prace nad ustawą w sprawie funkcjonowania TK nie zostały jeszcze ukończone. Wczoraj dokonano kroku w całej procedurze. Oczywiście ocenimy to prawo, jak zostanie ostatecznie przyjęte" - powiedziała na piątkowej konferencji prasowej w Brukseli rzeczniczka KE Mina Andreewa.

W czwartek Sejm uchwalił nową ustawę o Trybunale Konstytucyjnym, opartą na propozycjach PiS. Wcześniej posłowie odrzucili ponad 40 poprawek zgłoszonych przez opozycję. Zdaniem PiS ustawa rozwiązuje "najważniejszy i palący problem - usuwa stan niepewności prawnej". Według opozycji tryb pracy nad ustawą naruszył procedury legislacyjne, zaś część jej zapisów jest niekonstytucyjna i nie uwzględnia zaleceń Komisji Weneckiej Rady Europy.

Reklama

Marszałek Senatu Stanisław Karczewski zapowiedział, że w izbie wyższej ustawa będzie rozpatrywana na posiedzeniu rozpoczynającym się 20 lipca. Ustawa miałaby wejść w życie 14 dni po jej ogłoszeniu.

Eksperci są podzieleni co do tego, czy nowe rozwiązania pozwalają przybliżyć się do zakończenia kryzysu konstytucyjnego w Polsce. Według prof. Genowefy Grabowskiej z Uniwersytetu Śląskiego realizują one kilka newralgicznych punktów opinii Komisji Weneckiej wobec naszego kraju. Z kolei według ekspertów Fundacji Batorego wejście w życie ustawy pogłębi kryzys wokół TK, "będzie poważnym naruszeniem zasady rządów prawa, trójpodziału władzy oraz będzie godziło w podstawowe gwarancje ochrony praw i wolności obywatelskich".

Pod koniec czerwca Polska przekazała Komisji Europejskiej odpowiedź na jej opinię w sprawie praworządności, dotyczącą kryzysu wokół TK. Dokument ten opisuje prowadzone w polskim parlamencie prace, mające na celu rozwiązanie kryzysu wokół Trybunału. Informuje m.in. o projektach ustaw o TK, które zostały złożone w Sejmie.

Przyjęta przez KE 1 czerwca opinia to pierwszy etap procedury prowadzonej od stycznia wobec Polski. Problemy wymagające rozwiązania, wskazane przez Komisję, dotyczą sporu o skład TK, publikacji jego wyroków i ich poszanowania oraz treści nowelizacji ustawy o TK z grudnia 2015 roku.

Jeśli KE uzna, że odpowiedź polskiego rządu na opinię nie jest satysfakcjonująca, może wydać zalecenia w sprawie praworządności, z wyznaczonym terminem ich wdrożenia.

Ostatecznym rozwiązaniem jest wniosek do Rady UE (przedstawicieli państw członkowskich) o stwierdzenie naruszeń zasad państwa prawa, zgodnie z art. 7 unijnego traktatu. Artykuł ten pozwala nałożyć sankcje na kraj łamiący zasady praworządności, jednak do stwierdzenia poważnego naruszenia zasad rządów prawa konieczna jest jednomyślność państw członkowskich.

PAP

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy