Reklama

14-latek zaśpiewał dla papieża

14-letni chłopiec zaczarował swoim śpiewem papieża Franciszka oraz tysiące ludzi, którzy wzięli udział w Światowym Spotkaniu Rodzin w Filadelfii.

14-letni chłopiec zaczarował swoim śpiewem papieża Franciszka oraz tysiące ludzi, którzy wzięli udział w Światowym Spotkaniu Rodzin w Filadelfii.

- Nigdy nie wiadomo, kto słucha. Mam nadzieję, że mój śpiew może pomóc komuś przetrwać trudne momenty w życiu - powiedział po występie Bobby Hill.

Podczas modlitewnego czuwania, przeplatanego świadectwami rodzin z całego świata, wystąpili m.in. Aretha Franklin i Andrea Bocelli. Jednak to właśnie występ młodego Bobbiego zachwycił zebranych.
 

Agencja TVN/-x-news

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy