Reklama

Reklama

Włodzimierz Cimoszewicz dla "Gazety Wyborczej": "Obie strony zachowują się niemądrze"

"To jest niepoważne i nieodpowiedzialne. Państwo nie może być zakładnikiem dwóch wysokich urzędników państwowych" – tak Włodzimierz Cimoszewicz ocenia przepychanki na linii prezydent-rząd.

Senator niezależny, były premier i były minister spraw zagranicznych, jest zdegustowany zachowaniem prezydenta Andrzeja Dudy i premier Ewy Kopacz. W rozmowie z Agnieszką Kublik z "Gazety Wyborczej" stwierdził, że "obie strony zachowują się niemądrze".

"Uporczywa niechęć prezydenta do spotkania z premier jest nie do zaakceptowania. To jest niewłaściwe i sprzeczne z konstytucją, która wymaga współpracy prezydenta z rządem. I po prostu niemądre, bo w trudnych sytuacjach prezydent i rząd powinny współdziałać, a nie się dystansować" - ocenił.

Reklama

Według Cimoszewicza, nie bez winy jest również strona rządowa.

"Druga strona nie jest w porządku. Szefowa MSW nie odpowiedziała na zaproszenie prezydenta. Jak rozumiem, zakazała jej tego pani premier. (...) Nie podoba mi się zachowanie prezydenta, który nie chce się spotkać z panią premier, ale odpowiedź rządu jest dokładnie na takim samym poziomie - zacietrzewienie. (...) Ja na tego prezydenta nie głosowałem, ja go krytykuję, ale to prezydent ocenia, z kim i kiedy chce rozmawiać"-  - powiedział.

Więcej w "Gazecie Wyborczej".

Kiedy skończą się przepychanki pomiędzy Kopacz i Dudą?

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy