Reklama

Reklama

Ujazdowski w "Rz": Ktoś inny niż Tusk? To bałamucenie

Czy Donald Tusk dostanie poparcie rządu w staraniach o drugą kadencję szefa Rady Europejskiej? Zdaniem Kazimierza Michała Ujazdowskiego, europosła Prawa i Sprawiedliwości, były premier powinien zachować stanowisko i nadal reprezentować Polskę w unijnych strukturach.

Eurodeputowany Prawa i Sprawiedliwości udzielił obszernego wywiadu "Rzeczpospolitej". Polityk był m.in. pytany o ewentualne poparcie dla Donalda Tuska, czemu nieoficjalnie - ostatecznej decyzji rząd jeszcze nie podjął - sprzeciwiają się przedstawiciele obozu rządzącego.

Reklama

Kazimierz Michał Ujazdowski w rozmowie z Jackiem Nizinkiewiczem zwrócił uwagę, że "polityka zagraniczna nie może być podporządkowana rywalizacji wewnętrznej", a państwa dojrzałe "dają przykład solidarności na zewnątrz".

Czy to oznacza, że rząd Polski potrzebuje Tuska w Brukseli?

"Polska dyplomacja powinna myśleć o zwiększeniu, nie zaś o zmniejszeniu liczby Polaków piastujących wysokie funkcje międzynarodowe. Spodziewam się, że Donald Tusk pokieruje Radą Europejską kolejne 2,5 roku" - podkreśla rozmówca "Rzeczpospolitej".

Komu zależy na osłabieniu Tuska?

Europoseł PiS zwraca uwagę, że ewentualne osłabienie pozycji Donalda Tuska mogą spróbować wykorzystać unijni politycy, którym zależy na zmniejszeniu znaczenia państw z naszej części Europy w Unii Europejskiej.

"Wyczuwałem ten ton w wypowiedziach premiera (Włoch) Mattea Renziego i oczywiście lidera liberałów Guya Verhofstadta. Obaj krytycznie reagują na realizm Tuska w sprawach ochrony granic i polityki migracyjnej. Verhofstadt nie ukrywa swych intencji, jego raport o zmianie traktatów wyraża wizje małej Unii, w której może zabraknąć miejsca dla Europy Środkowej" - zaznacza.

Jacek Nizinkiewicz przywołał słowa Beaty Kempy. Szefowa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów pytała, dlaczego rząd ma poprzeć akurat Donalda Tuska? "Być może będzie inny, lepszy Polak" - zastanawiała się Kempa.

"Wybór innego Polaka nie jest dziś możliwy. Ci, którzy to sugerują, bałamucą opinię publiczną. Z polskiego punktu widzenia nie dojdzie do zmiany in plus na tym stanowisku. Istnieje natomiast ryzyko zmiany in minus, czemu należy zapobiec w interesie Polski i samej UE" - odpowiedział Kazimierz Michał Ujazdowski.

Cały wywiad dostępny jest na stronie "Rzeczpospolitej"

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne