Reklama

Reklama

"The Guardian" przestawia historię Jarosława Kaczyńskiego. "Najbardziej wpływowy człowiek w Polsce"

"Szara eminencja PiS - pół Yoda, pół Karl Lagerfeld - prowadzi prawie 40-milionowy kraj zza swojego biurka w centrum Warszawy" - pisze Christian Davies na łamach brytyjskiego "The Guardian" w obszernym tekście, poświęconym w dużej mierze fenomenowi Jarosławowa Kaczyńskiego.

"Jakkolwiek Kaczyński nie pełni innej funkcji niż bycie posłem i szefem partii, prezydent Andrzej Duda i premier Beata Szydło są pod jego całkowitą kuratelą" - zaznacza na początku autor.

Davies w swojej analizie zatytułowanej "Teorie spiskowe, które zawładnęły Polską" (org. z ang.: "The conspiracy theorists who have taken over Poland") sięga aż do 1989 roku, kiedy bracia Kaczyńscy uczestniczyli w Obradach Okrągłego Stołu. 

"Zbudowali kariery na argumencie, że Wałęsa i liberalni intelektualiści ze 'szczytu Solidarności' zdradzili Polskę w czasie transformacji przez to, że pozwolili komunistom utrzymać ręce przy dźwigniach władzy w zamian za wysokie stanowiska" - tak przedstawia brytyjskiemu czytelnikowi początki Kaczyńskich autor analizy.

Reklama

Davies wspomina też o dziecięcej przygodzie braci Kaczyńskim z aktorstwem w filmie "O dwóch takich co ukradli księżyc" i pisze o ich "politycznej symbiozie". "Mówiący łagodniej i bardziej ujmujący Lech łagodził obraz jadowitego i introwertycznego Jarosława". Jak dalej opisuje autor, ich współpraca została przerwana przez śmierć Lecha w katastrofie lotniczej w 2010 roku.

"Napędzane koktajlem smutku i zemsty kontrowersje wokół śmierci brata, dały Jarosławowi nowy impuls do realizacji misji "przerobienia" demokracji w Polsce".

Dalej autor przedstawia czytelnikom zmiany, jakie zaszły po objęciu przez PiS władzy: "skupili się na filarach demokracji". Davies wymienia: "bezpośrednia kontrola parlamentu nad publicznymi mediami", "bezpośrednia kontrola nad spotkaniami wyższych urzędników".

W grudniu PiS sparaliżował prace Trybunału Konstytucyjnego, żądając od niego rozpatrywania spraw w porządku chronologicznym, utrudniając osądzanie bieżących decyzji rządu - opisuje autor.

"Powszechnie określone jako konserwatywne i nacjonalistyczne PiS łączy religijne i patriotyczne rytuały długiej historii polskiego oporu wobec ucisku z wrogością do wolnorynkowego kapitalizmu i dużą dozą konspiracji o intrygach wrogów Polski" - tak Davies charakteryzuje politykę Prawa i Sprawiedliwości.

"The Guardian" charakteryzowany jest jako dziennik o poglądach liberalno-lewicowych.

Całość omawianego tekstu znajduje się pod tym linkiem (w języku angielskim)

(jt)

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy