Reklama

Reklama

Szef KRS dla "Rz": Nie możemy siedzieć z założonymi rękami

Jeśli w postępowaniu karnym zostanie dowiedzione, że medialne doniesienia w sprawie afery hejterskiej się potwierdzą, powinny zostać wyciągnięte surowe konsekwencje, tak by zadziałały na przyszłość - mówi w poniedziałkowym wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" przewodniczący KRS Leszek Mazur.

Gazeta w wywiadzie pyta Mazura, czy sędziowie zamieszani w aferę hejterską, odwołani z delegacji w Ministerstwie Sprawiedliwości powinni szybko wrócić do orzekania.

Reklama

"Czy szybko? Powinni wrócić, kiedy zostaną rozstrzygnięte wątpliwości wobec nich. To wyjaśnienie może oznaczać przecież wszczęcie postępowania dyscyplinarnego, które może prowadzić do ograniczenia ich pracy sędziowskiej, albo wręcz prowadzić do ich wyeliminowania z grona sędziów. Może też oznaczać oczyszczenie z zarzutów. Dopiero wówczas powinni wrócić do orzekania" - mówi przewodniczący Krajowej Rady Sądownictwa.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje