Reklama

Reklama

Stanisław Żelichowski w "Gazecie Wyborczej": PiS szykuje frontalny atak na PSL

"Jest przygotowany atak frontalny na część kierownictwa PSL" – twierdzi na łamach dziennika członek Naczelnego Komitetu Wykonawczego ludowców Stanisław Żelichowski.

W rozmowie z Krystyną Naszkowską z "Gazety Wyborczej" ludowiec ostrzega przez "politycznym linczem" kierownictwa PSL.

"Mamy otwarty konflikt z PiS. Oni mają przewagę, władzę, media. Przypuszczam, że wkrótce paru naszych działaczy - słusznie czy niesłusznie - zostanie oskarżonych, napiętnowanych" - mówi Żelichowski.

Ludowiec twierdzi, że posiada przecieki w tej sprawie, nie chce jednak ujawniać szczegółów.

"Jeszcze za wcześnie, ale widzę, jak to jest przygotowywane. Jest przygotowany atak frontalny na część kierownictwa PSL, grzebią w różnych życiorysach. To będzie zagrożenie, bo część ludzi uwierzy w oskarżenia. Będzie robiony lincz polityczny" - przekonuje polityk PSL.

Reklama

"PiS nas nie lubi z pragmatycznego powodu. Celem prezesa Kaczyńskiego jest wygranie drugiej kadencji, by w długości rządzenia przynajmniej zrównać się z Tuskiem. A tylko przejęcie naszego elektoratu mu to umożliwi. Ten elektorat nie zagłosuje na lewicę, na Platformę ani Nowoczesną - może zagłosować tylko na PSL albo na PiS" - dodał Żelichowski.

Cały wywiad w "Gazecie Wyborczej".

Dowiedz się więcej na temat: Stanisław Żelichowski | Polskie Stronnictwo Ludowe

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje