Reklama

Reklama

"SE": Prokurator podejrzany w tzw. aferze podkarpackiej zarobił 350 tys. zł

Czwartkowy "Super Express" wraca do tak zwanej afery podkarpackiej. Z ustaleń dziennika wynika, że były szef Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie Zbigniew N., który usłyszał zarzuty korupcyjne, przez 4,5 roku otrzymał z resortu sprawiedliwości ponad 350 tys. złotych.

"Super Express" przypomina, że Zbigniew N. to jeden z głównych podejrzanych w tzw. aferze podkarpackiej. Śledczy podejrzewają go o przyjęcie 450 tys. zł łapówek.

Z ustaleń dziennika wynika, że Zbigniew N. w przeszłości, a konkretnie za rządów Platformy,  wykonywał zlecenia na rzecz Ministerstwa Sprawiedliwości.

Jak wylicza "Super Express", do jego zadań należało m.in. doradzanie ministrowi w sprawach związanych ze współpracą z Prokuraturą Generalną.

Ile prokurator zarobił w resorcie? "Łączna kwota wynikająca z umów-zleceń wyniosła 351 tys. zł "- ujawnia w rozmowie z dziennikiem Milena Domachowska z Ministerstwa Sprawiedliwości.

Reklama

Więcej w czwartkowym "Super Expressie".

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje