Reklama

Reklama

"SE": Marszałkowie "sypnęli groszem"

800 tys. zł - to łączna suma, jaką w Sejmie i Senacie od początku roku przeznaczono na nagrody dla urzędników – donosi "Super Express".

W Sejmie od nowego roku zwiększyła się średnia wysokość gratyfikacji. "W zeszłym roku wynosiła ona 3,6 tys. zł. Teraz jest już to niemal 5 tys. zł. Najwyższa nagroda wyniosła 10 tys. zł" - przypomina tabloid. 

Reklama

Z kolei marszałek Senatu Stanisław Karczewski na nagrody dla swoich pracowników przeznaczył 460 tys. zł. Pracownicy otrzymywali premie za m.in. "wykonywanie trudnych zadań wiążących się z dużą odpowiedzialnością, czy dzielenie się z innymi pracownikami wiedzą lub doświadczeniem" - donosi "Super Express".

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje