Reklama

Reklama

"SE": Gigantyczne profity Donalda Tuska

Mija rok od przejęcia stanowiska szefa Rady Europejskiej przez Donalda Tuska. Nowa funkcja przysporzyła mu "gigantycznych profitów". W ciągu 12 miesięcy zarobił półtora miliona złotych - donosi "Super Express".

Dziennik zestawia zarobki Tuska jako szefa Rady Europejskiej z kwotą, którą zarobiłby w charakterze szefa polskiego rządu. Różnica jest delikatnie mówiąc spora. Jako Prezes Rady Ministrów mógł liczyć na 250 tysięcy złotych rocznie.

Reklama

- Jako szef Rady Europejskiej Donald Tusk zarabia miesięcznie 105 tysięcy złotych - precyzuje "Super Express". Mógł też liczyć na tak zwany "dodatek powitalny" w wysokości dwóch pensji, czyli około 210 tysięcy złotych.

Gazeta wylicza, że przewidziano również inne "dodatki": rodzinny - w wysokości 3000 zł, pożegnalny - w wysokości 105 tys. zł oraz miesięczny fundusz reprezentacyjny szacowany na 5670 złotych.

"Super Express" przypomina też, że poza okazałą pensją były premier Polski i był szef Platformy Obywatelskiej ma do dyspozycji trzech kamerdynerów, czterech kierowców i 30-osobowy sekretariat. Zajmuje obecnie mieszkanie, na które dostaje miesięczny ryczałt w wysokości około 16 tys. zł.

Jak zdradza "Super Express", w kilka miesięcy po objęciu nowej funkcji w garażu u Tusków w Sopocie pojawił się również lexus wart 250 tysięcy złotych.



Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy