Reklama

Reklama

"Rzeczpospolita": Kandydaci do lustracji

Około 130 tys. osób sprawdzi Instytut Pamięci Narodowej pod kątem współpracy ze służbami PRL - czytamy w piątkowej "Rzeczpospolitej".

Jak pisze Izabela Kacprzak na łamach gazety, wśród ponad 191 tys. zarejestrowanych kandydatów na radnych gmin, powiatów, sejmików, a także na prezydentów, burmistrzów i wójtów startują osoby prawomocnie uznane przez sąd za kłamcę lustracyjnego. Informacja taka znajduje się przy nazwisku kandydata, na obwieszczeniach komisji wyborczych.

Dzięki nowelizacji kodeksu wyborczego, od lipca tego roku Państwowa Komisja Wyborcza prowadzi bazę osób objętych zakazem wybieralności w wyborach do Sejmu, Senatu i Parlamentu Europejskiego oraz w wyborach do samorządu z powodu złożenia nieprawdziwego oświadczenia lustracyjnego. Nowy przepis nałożył na prezesów sądów obowiązek niezwłocznego przesłania informacji o wyrokach i zakazach do PKW.

Reklama

"Celem tej nowelizacji jest weryfikacja kandydatów - by nie startowały w wyborach osoby, wobec których orzeczono taki zakaz" - wyjaśnił w rozmowie z "Rz" dyrektor biura lustracyjnego IPN w Warszawie Jarosław Skrok.

--

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama