Reklama

Reklama

"Rzeczpospolita": Billboardami w Dudę. Wkrótce zawisną w całej Polsce

"2 mld rocznie na TVP zamiast na chorych na raka" – billboardy z takim hasłem zawisną w weekend w dużych miastach, takich jak Białystok, Elbląg, Gliwice, Lublin, Olsztyn, Przemyśl czy Rzeszów. Za zrzutką na plakaty uderzające w PiS stoją działacze kontrowersyjnej fundacji – pisze w czwartek "Rzeczpospolita".

Docelowo w całym kraju ma zawisnąć co najmniej 130 plakatów. Sztab chce też postawić w Warszawie licznik, który będzie naliczał środki z budżetu przekazane dla TVP.

"Wszystko za pieniądze internautów. Za pośrednictwem portalu zrzutka.pl wpłacili już ponad 300 tys. zł" - informuje "Rzeczpospolita". Akcję koordynuje Spontaniczny Sztab Obywatelski.

Działający w nim Marcin Mycielski przekonuje, że impulsem do akcji był "skandaliczny gest posłanki Joanny Lichockiej, a kolejną motywacją posłuszne podpisanie ustawy przez Andrzeja Dudę".

Reklama

Jednak, jak czytamy w "Rzeczpospolitej", trzon Spontanicznego Sztabu Obywatelskiego, oprócz Marcina Mycielskiego, stanowi Bartosz Kramek. Obaj są pracownikami Fundacji Otwarty Dialog. Przypomnijmy, że w 2018 r. Ludmiła Kozłowska, prezes fundacji i żona Kramka, została deportowana z Polski.

"Ostatnio fundacja aktywnie wspiera sędziów i prokuratorów sprzeciwiających się PiS, organizując im spotkania w Brukseli" - pisze "Rzeczpospolita".

Więcej w dzienniku.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy