Reklama

Reklama

"Rz": Początek kampanii Tuska czy gra na utrzymanie uwagi?

12 grudnia ma ukazać się książka Donalda Tuska pod tytułem "Szczerze". "Według części polityków PO to znak, że start byłego premiera do prezydentury jest coraz bardziej prawdopodobny" – donosi "Rzeczpospolita".

Książka Donalda Tuska ma m.in. odsłaniać kulisy brukselskiej polityki. "Skoro jest książka, to będą i spotkania autorskie w Polsce. To już może być wstęp do kampanii" - mówi w rozmowie z "Rzeczpospolitą" jeden z członków PO.

Pod koniec listopada obecny szef Rady Europejskiej ma zostać wybrany na szefa Europejskiej Partii Ludowej.

W Platformie mówi się, że może to być początek kampanii Tuska. Część uważa jednak, że to tylko gra na utrzymanie uwagi. Członkowie PO zastanawiają się nad tym, w jaki sposób wyłonić kandydata lub kandydatkę na prezydenta.

Reklama

"Pomysłem Grzegorza Schetyny są partyjne prawybory. Pytanie tylko, czy ktokolwiek będzie chciał w tych prawyborach uczestniczyć, jeśli Tusk będzie bliżej startu" - czytamy w "Rz". 

Szykuje się "totalne starcie"?

Dziennik donosi o teorii krążącej w partii, zgodnie z którą Schetyna poprzez m.in. organizację prawyborów i skupienie na kampanii prezydenckiej będzie chciał opóźnić powszechne wybory w PO, a następnie np. doprowadzić do połączenia z Nowoczesną i zmiany sposobu wybierania władz.

"To może jednak oznaczać rozpoczęcie totalnego starcia w największej partii opozycyjnej" - pisze Michał Kolanko.

Więcej w "Rzeczpospolitej". 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy