Reklama

Reklama

"Rz": Obywatele skontrolują wybory

Firma internetowa z Warszawy stworzyła aplikację Ctrl-PKW, która ma pomóc w sprawdzeniu ostatecznych wyników wyborów. By z niej skorzystać wystarczy mieć smartfon lub tablet - o akcji pisze "Rzeczpospolita".

Współtwórca aplikacji Tomasz Wielga przekonuje, że jest to inicjatywna techniczna, a nie polityczna. Mówi, że decyzję o jej stworzeniu firma podjęła po ostatnich wyborach samorządowych, gdy PKW miała problem z podaniem ostatecznych wyników.

Aplikacja działa na urządzeniach z systemami Android i iOS. Dane z wynikami ze swojej obwodowej komisji wyborczej wprowadzają użytkownicy, są oni także proszeni o przesłanie zdjęcia wywieszonych wyników. Dane zliczą twórcy aplikacji.

Tomasz Wielga mówi, że komisje najwcześniej o godz. 23 ogłoszą kto zdobył ile głosów. Przypomina także, że w tym roku PKW nie będzie publikować cząstkowych wyników. "Ale my będziemy" - dodaje.

Apeluje, by jak najwięcej osób przyłączyło się do akcji. "Najlepiej, by było nas tyle, ile jest komisji wyborczych" - prosi.

Reklama


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje