Reklama

Reklama

"Rz": Barack Obama nie potwierdza spotkania z Andrzejem Dudą

Do szczytu jądrowego w Waszyngtonie, na którym miało dojść do dwustronnych rozmów Baracka Obamy i Andrzeja Dudy, zostały trzy tygodnie. Jednak prezydent USA spotkania nie potwierdza, to zły sygnał - pisze "Rzeczpospolita".

Waszyngtonowi zależy na rozwiązaniu sporu trwającego między rządem, a opozycją przed lipcowym szczytem NATO w Warszawie - pisze Jędrzej Bielecki w artykule "Ameryka martwi się Polskę".  O czym Stany wyraźnie dały znać, oczekując, że polski rząd wypełnieni zalecenia Komisji Weneckiej, która ma opublikować dziś ostateczny raport.

Stanowisko USA spowodowało wzrost napięcia na linii Warszawa-Waszyngton. Jak  czytamy w "Rz",  sposobem na wyjście z tej sytuacji mogłoby być spotkanie Andrzeja Dudy z Barackiem Obamą w trakcie szczytu poświęconego zapobieganiu proliferacji broni jądrowej w Waszyngtonie pod koniec marca.

Reklama

"Polscy dyplomaci (w związku ze zbliżającym się w Polsce szczytem NATO - przyp. red.) od dłuższego czasu starają się o możliwość przeprowadzenia dwustronnych rozmów przez obu przywódców, ale na razie bez skutku" - czytamy.

Jak ustalił dziennik, powołują się na źródła w amerykańskiej dyplomacji, Amerykanie zastanawiają się, jaką strategię przyjąć. "Czy dać wyraz niezadowoleniu z powodu sytuacji politycznej w Polsce, odmawiając Dudzie spotkania z Obamą, czy raczej zorganizować takie spotkanie, aby amerykański prezydent mógł osobiście przekazać swojemu polskiemu odpowiednikowi oczekiwania Amerykanów w związku z lipcowym szczytem".

Więcej na temat  w dzisiejszym wydaniu "Rzeczpospolitej".

Reklama

Reklama

Reklama