Reklama

Reklama

Piechociński: Polska i Polacy nie mogą czuć się bezpieczni

- Jeśli będą zagrożone dostawy gazu przez Ukrainę, to Polska sobie poradzi. Ale jeśli dojdzie do całkowitej destabilizacji dostaw gazu z kierunku wschodniego, to czekają nas poważne trudności. Polska i Polacy nie mogą czuć się bezpieczni, jeśli w kraju sąsiedzkim dochodzi do działań zbrojnych - powiedział w rozmowie z "Rzeczpospolitą" Janusz Piechociński (PSL).

Według wicepremiera nie można wykluczyć, że "na naszych oczach dojdzie do destrukcji państwa ukraińskiego". Jak mówi Piechociński, Rosja już jest w marazmie gospodarczym, PKB maleje, jednak tamtejsze statystyki starają się to ukryć.

Reklama

Szef PSL zabrał także głos ws. sytuacji w polityce krajowej. W rozmowie z "Rz" przyznaje, że "koalicja przechodzi przez trudny okres".

-  Jeśli dzisiaj 70 proc. Polaków nie ma zdania na temat polityki lub ma je złe, i rozważa głosowanie na opozycję, to nic dziwnego, że partia rządząca i jej lider tracą zaufanie i poparcie społeczne - mówi Piechociński. - Mamy problem, jakiego nigdy nie miał żaden inny rząd. Afera taśmowa ujawniła kryzys zaufania i kryzys postaw przedstawicieli państwowych. Zawiedli nie tylko politycy wywodzący się z kręgów PO. Wysocy funkcjonariusze państwowi w rozmowach prywatnych okazali się mali i wulgarni - dodał wicepremier.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama