Reklama

Reklama

NCS zapłacił 1,6 mln zł za bilety na Madonnę

Narodowe Centrum Sportu, podlegające minister sportu, zapłaciło 1,6 mln zł z publicznych pieniędzy na zakup 4037 biletów na koncert Madonny - poinformowała "Polityka".

Bilety zostały zakupione od organizatora koncertu, firmy Live Nation. Według "Polityki" nie podjęto negocjacji cen biletów i zakupiono je na 4 miesiące przed koncertem.

Reklama

Jak ustalił "Super Express", bilety w pakiecie sponsorskim miały być przez NCS odsprzedane głównemu sponsorowi koncertu Madonny. "Problem w tym, że NCS nie znalazło sponsora koncertu i to NCS, czyli państwowa spółka, musiało sponsorować Madonnę! Co się stało z biletami, komu NCS je rozdał, tego nie wiadomo" - mówi "SE" osoba znająca kulisy transakcji.

Minister sportu nie poczuwa się do winy i obarcza nią byłego prezesa NCS, Rafała Kaplera.

"NCS miało wynająć loże i miejsca biznesowe. W tym celu spółka zakupiła bilety, które miały być elementem oferty dla potencjalnych najemców. Zakupione przez spółkę bilety wraz z pakietami typu VIP miały być jednym ze źródeł dochodu z tej imprezy. Nieudolność władz spółki NCS skutkowała dymisjami jesienią ubiegłego roku" - tłumaczy w rozmowie z "Faktem" Katarzyna Kochaniak, rzecznik prasowy Ministerstwa Sportu.

Koncert Madonny w Warszawie okazał się klapą. Joanna Mucha dofinansowała go kwotą 5 mln zł z pieniędzy przeznaczonych na rozwój sportu. Warszawska prokuratura wszczęła już śledztwo w sprawie niegospodarności przy koncercie Madonny na Stadionie Narodowym.

FORUM: Publiczne pieniądze wydane na bilety na koncert Madonny!



Dowiedz się więcej na temat: koncert Madonny | Joanna Mucha | Narodowe Centrum Sportu

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje