Reklama

Reklama

"Nasz Dziennik": Szykany za desowietyzację

Policja przesłuchuje radnych z Pieniężna, którzy przegłosowali decyzję o demontażu pomnika sowieckiego generała Iwana Czerniachowskiego. Funkcjonariusze zażądali też protokołu z sesji rady, na której ta uchwała zapadła. O sprawie pisze "Nasz Dziennik".

Gazeta dodaje, że samorządowcy są zdezorientowani i zaniepokojeni brakiem informacji na wezwaniach, w jakiej konkretnie sprawie policjanci chcą ich przesłuchiwać.

Reklama

Jak ustalił "Nasz Dziennik" ma to związek z dochodzeniem w sprawie "znieważenia pomnika" poprzez namalowanie na nim w nocy napisów, między innymi "Precz z komuną" i kotwicy - symbolu Polski Walczącej. Uszkodzono też tablice znajdujące się na monumencie.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje