Reklama

Reklama

Lech Wałęsa w "Rz": Wybiorę się do Kaczyńskiego

- Głównym sprawcą obecnych nieszczęść Polski jest Jarosław Kaczyński. Kiedy stanę na wiecu poproszę, żeby policja dowiozła go na wiec, żebyśmy publicznie porozmawiali - mówi w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" Lech Wałęsa.

Były prezydent pojawił się wczoraj na ulicach Gdańska, by publicznie zaprotestować przeciwko zmianom w Sądzie Najwyższym. Oświadczył, że zamierza "zdecydowanie stanąć do walki". W wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" powtórzył te słowa.

Reklama

- Głównym sprawcą obecnych nieszczęść Polski jest Jarosław Kaczyński. Kiedy stanę na wiecu poproszę, żeby policja dowiozła go na wiec, żebyśmy publicznie porozmawiali - mówi Wałęsa.

- Jeśli go nie dowiezie, to ja wybiorę się do Kaczyńskiego. Będę starał się go przekonać, żeby przestał szkodzić Polsce. Taki jest mój cel - dodał.

Były prezydent odniósł się także do głośnej sprawy posiadania przez niego broni. Przyznał, że ma zezwolenie na broń, a także w jego prywatnej kolekcji znajduje się kilka sztuk broni, które otrzymał w prezencie.

Więcej w "Rzeczpospolitej"

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje