Reklama

Reklama

Kreml zainteresował się Korwin-Mikkem. Dostał zaproszenie

Wypowiedzi polskiego polityka sprawiły, że współpracą z jego partią zainteresował się Kreml 
- dowiedziała się "Rzeczpospolita". Zainteresowanie Rosjanie wyrazili w zaproszeniu Janusza Korwin-Mikkego na prokremlowską konferencję.

Lider Kongresu Nowej Prawicy słynie z kontrowersyjnych wypowiedzi na temat działań Rosji. Odkąd w maju został europosłem, chętnie cytują go prokremlowskie media.

Reklama

Teraz szef KNP został zaproszony na konferencję "Rosja, Ukraina, Noworosja: globalne problemy i wyzwania". Odbyła się ona w Jałcie. - To była konferencja na temat przyszłości południowo-wschodniej Ukrainy - tłumaczy były poseł Samoobrony Mateusz Piskorski, jedyny jej uczestnik z Polski.

Z informacji "Rz" wynika, że Janusz Korwin-Mikke zaproszenia nie przyjął. - Nie miałem interesu tam być, bo nie było nikogo z rosyjskich partii prawicowych - tłumaczy szef KNP.

Więcej informacji w dzisiejszej "Rzeczpospolitej".

 

 

 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy