Reklama

Reklama

„GW”: Istnieje zakaz rysowania podobizn Mahometa?

Jak podaje dzisiejsza „Gazeta Wyborcza”, zakaz rysowania podobizn Mahometa jest bardziej tradycją niż zakazem religijnym. Wbrew twierdzeniom islamskich radykałów, Koran milczy na ten temat.

O zakazie wspomina jeden z hadisów, "instruktażowych" opowieści o życiu Proroka cytujących jego wypowiedzi.

Reklama

Sprzeciw wobec obrazowaniu Proroka wiąże się z doktryną islamu, która mówi, że Mahomet był boskim posłańcem, ale nie Bogiem lecz człowiekiem. Gdyby wystawiono mu pomnik, lub uczczono go obrazem, wierni mogliby chcieć się do niego modlić, grzesząc w ten sposób bałwochwalstwem.

Jednak w XIV wieku w Azji Mniejszej, Persji i Mezopotamii powstały manuskrypty z ilustracjami opowiadającymi o życiu Proroka. Ze względu na ich wysoka cenę przeznaczone były jedynie do prywatnego użytku władców, i miały ułatwić im kontemplowanie religijnych tekstów.

Jak czytamy w "GW", istotą buntu przeciw karykaturom, zapewne nie jest to, że przedstawiają Mahometa, lecz to, że go wykpiwają.

Cały tekst dostępny jest w dzisiejszej "Gazecie Wyborczej".

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje