Reklama

Reklama

"GW": Dostają jedzenie zamiast pieniędzy z "500+"

26 dzieci z trzech podkarpackich gmin zamiast gotówki w ramach "500+" dostaje jedzenie, książki, ubrania. To dlatego, że ich rodzice nie poradzili sobie z nagłym przypływem gotówki - informuje "Gazeta Wyborcza".

"W całym kraju podobne rozwiązanie zastosowano wobec 0,01 proc. dzieci objętych programem Rodzina 500+. Od 1 kwietnia do 1 lipca prowadzono 254 sprawy dotyczące zmiany formy wypłaty świadczenia wychowawczego z pieniężnej na rzeczową" - pisze "GW", powołując się na dane Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

Reklama

Główne powody to alkoholizm, zaniedbywanie dzieci, niezaradność życiowa, marnotrawienie pieniędzy - wylicza dziennik.

Możliwość zamiany świadczenia pieniężnego na formę bezgotówkową daje jednostkom wypłacającym świadczenie w ramach "500+" ustawa o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci. Dzieje się tak, gdy urzędnicy stwierdzą, że pieniądze są wydawane niezgodnie z przeznaczeniem - zaznacza dziennik.

"Mamy wakacje, wielu przypadków zaniedbań wobec dzieci prawdopodobnie jeszcze nie zdiagnozowano. Od września może być więcej sygnałów od szkół" - powiedziała gazecie Małgorzata Dankowska, dyrektor wydziału polityki społecznej w Urzędzie Wojewódzkim w Rzeszowie. Zaapelowała też, by sąsiedzi lub bliscy zgłaszali przypadki złego wykorzystania pomocy.

Donosy to na razie rzadkość. "Nie jest tak, że będziemy reagować na każdy, zabierając świadczenie w gotówce" - zaznacza Lucyna Kaplińska, kierownik sekcji świadczeń rodzinnych i funduszu alimentacyjnego w Ośrodku Pomocy Społecznej w Nisku. "Decyzje o zamianie świadczenia na bezgotówkowe podejmujemy tylko w najbardziej drastycznych przypadkach" - zastrzega.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje