Reklama

Reklama

"GPC": Koniec bezkarności Niesiołowskiego

Zamierzamy wystąpić o uchylenie immunitetu Stefanowi Niesiołowskiemu najpierw w celu przeprowadzenia badań psychiatrycznych, a później, jeśli okaże się, że jest poczytalny, w celu wyciągnięcia wobec niego prawnych konsekwencji ciągłego znieważania dziennikarzy "Gazety Polskiej" - mówi red. nacz. Tomasz Sakiewicz.

Wydawca dziennika "Gazeta Polska Codziennie" zamierza pozwać Stefana Niesiołowskiego z paragrafu 216 kpk, czyli za zniewagę.

Reklama

"Ze względu na obsesyjne już ataki posła Platformy na naszych dziennikarzy mamy wątpliwość, czy kontroluje on swoje czyny. To ważne, czy w momencie popełnienia przestępstwa był poczytalny i czy może odpowiadać przed sądem" - tłumaczy red. Sakiewicz.

"Gazeta Polska Codziennie" przypomina, że kilka dni temu Niesiołowski "po raz kolejny dał popis swoich frustracji". Kiedy gazeta próbowała uzyskać opinię w związku z pełnioną przez niego funkcją przewodniczącego sejmowej komisji obrony narodowej, nazwał "GPC" "propagandową szmatą". Po zakończeniu rozmowy poseł nie rozłączył się i po drugiej stronie słuchawki padło m.in. słowo "skur...syny".

"Będę rozmawiała w tej sprawie z panią marszałek Sejmu Ewą Kopacz. Sposób, w jaki pan poseł się wypowiedział, jest skandaliczny i obelżywy" - mówi "Codziennej" Elżbieta Witek, przewodnicząca sejmowej komisji etyki.


Dowiedz się więcej na temat: Stefan Niesiołowski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje