Reklama

Reklama

"Gazeta Wyborcza": Kontrowersyjne kolorowanki. Rodzice oburzeni

Burza wokół kontrowersyjnych kolorowanek, w które wyposażone zostały 4-latki z jednego z poznańskich przedszkoli. Rodzice nie kryją obaw. Zupełnie jakby miały wyrastać na przyszłe tipsiary - podkreśla w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" jedna z matek.

- Zamiast w spodniach, pójdę w mini, ono dziewczę ze mnie czyni. I koturny też założę, trochę wyższa będę może - to jeden z cytatów z książeczki.

Reklama

Zadaniem przedszkola i szkoły jest wspierać rozwój niezależnie od płci, koloru skóry, pochodzenia społecznego - podkreśla pedagożka z UAM w Poznaniu dr Iwona Chmura-Rutkowska.

Tymczasem - jak mówi - z takich materiałów dziewczynki uczą się, iż ich najważniejsze zadanie to zwracać swoim wyglądem uwagę innych.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne