Reklama

Reklama

"Fakt": Szef kontrwywiadu przeciw człowiekowi Macierewicza

Szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego pułkownik Piotr Bączek poinformował Antoniego Macierewicza o niemożności przyznania szefowi Narodowego Centrum Kryptologii Tomaszowi Mikołajewskiemu certyfikatu dostępu do informacji niejawnych – ustaliła gazeta. Smaczku całej sprawie dodaje fakt, że pułkownik Bączek to od lat jeden z najbliższych współpracowników ministra Macierewicza.

Jak podał "Fakt", szef Narodowego Centrum Kryptologii od blisko roku pracuje bez poświadczenia bezpieczeństwa, tylko dzięki rękojmi Antoniego Macierewicza. Powody kolejnych odmów ze strony Służby Kontrwywiadu Wojskowego nie są do końca jasne.

Reklama

Problemem jest ankieta, którą powinien wypełnić każdy ubiegający się o certyfikat. Tam musi dokładnie wypisać, co robił przez wszystkie lata, czy leczył się psychiatrycznie, nadużywał alkoholu, miał styczność z narkotykami itp. W służbach twierdzą, że Mikołajewski pominął niektóre rubryki w swojej ankiecie, co uniemożliwia nawet porządną weryfikację - piszą dziennikarze gazety Łukasz Maziewski i Radosław Gruca.

Więcej w "Fakcie".

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje