Reklama

Reklama

"Fakt": Prezes dostał willę za 170 zł miesięcznie

Poniedziałkowy "Fakt" ujawnia kulisy odwołania szefa stadniny koni w Michałowie (woj. świętokrzyskie). Z ustaleń dziennika wynika, że prezes dostał willę za 170 złotych miesięcznie.

Dziennikarzom "Faktu" udało się dotrzeć, do - jak twierdzą - dożywotniej umowy najmu domu należącego do stadniny w Michałowie. Z ustaleń wynika, że została ona sporządzona w 2009 roku,  a Jerzy Białobok podpisał ją sam ze sobą.

Reklama

Jak pisze "Fakt", na podstawie dokumentu prezes, zarabiający ok. 20 tys zł miesięcznie, wynajął umeblowany dom z poddaszem dokładnie za 170,47 zł miesięcznie. Dodatkowo płaci jedynie rachunki za prąd, wszystkie inne opłaty wliczone są w czynsz.

Willa, którą zajmuje Białobok z rodziną, ma osiem pokoi, w tym salon z kominkiem i dwie łazienki. Wyposażona jest w kuchnię gazową i elektryczną.

"Fakt" podaje, że dziennikarzom nie udało się uzyskać odpowiedzi na zarzuty ze strony byłego już prezesa stadniny.

Przypomnijmy, że następczynią Białoboka na stanowisku prezesa stadniny została Anna Durmała.

Więcej w poniedziałkowym "Fakcie".

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy