Reklama

Reklama

"Fakt": B. księgowa klubu PiS w podejrzanej spółce

Minister infrastruktury Andrzej Adamczyk ma się dziś tłumaczyć przed prezesem Prawa i Sprawiedliwości z kontraktu na ochronę dworców w czasie Światowych Dni Młodzieży. "Fakt" ujawnia, że bezpośredni związek ze spółką, która dostała kontrowersyjny kontrakt, miała była księgowa klubu PiS.

Poniedziałkowy "Fakt" wskazuje, że afera związana z Sensus Group, w związku z którą zarzuty postawiono już w sumie dziewięciu osobom, zatacza coraz szersze kręgi.

Reklama

Wiadomo już, że z właścicielem spółki Sławomirem W. byli powiązani byli szefowie służb - BOR i Agencji Wywiadu. Obaj zostali zdymisjonowani.

Z ustaleń dziennikarzy "Faktu" wynika, że w zarządzie spółki do niedawna zasiadała też Ewa K., która przez lata była księgową klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości.

Minister Infrastruktury Andrzej Adamczyk, który ma się dziś w sprawie wątpliwego kontraktu tłumaczyć przed prezesem Jarosławem Kaczyńskim, twierdzi, że w lipcu 2016 r. złożył zawiadomienie do CBA, jednak umowa nie została rozwiązana.

Czy dni ministra są policzone? - zastanawia się "Fakt". 

Więcej w "Fakcie"


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy