Tragedia w Ustce, funkcjonariusz SOP zaatakował rodzinę. Ekspert wskazuje dwa ważne aspekty

Konsultacja merytoryczna
Piotr Caliński, były komendant Centrum Szkolenia Policji w Legionowie
Funkcjonariusz policji stoi w przejściu przy zamkniętych drzwiach oznaczonych policyjną taśmą zabezpieczającą, widoczne jest logo SOP na mundurze innej osoby.
Funkcjonariusz SOP zaatakował członków rodzinyPiotr Kowala/ Leszek SzymańskiPAP

W skrócie

  • Funkcjonariusz Służby Ochrony Państwa zaatakował nożem swoją rodzinę w Ustce, w wyniku czego zmarła czteroletnia dziewczynka.
  • - To istotne, czy to była agresja spowodowana charakterologicznie, bo człowiek był wybuchowy, co też byłoby skandalem, gdyby ktoś o takiej osobowości znalazł się w SOP, czy też było to spowodowane jakimiś substancjami - mówi Interii Piotr Caliński, były komendant Centrum Szkolenia Policji w Legionowie
  • Funkcjonariusz SOP miał ważne badania okresowe, obejmujące badania psychologiczne.
  • Biuro Nadzoru Wewnętrznego wszczęło czynności sprawdzające przebieg służby funkcjonariusza SOP, który w momencie zdarzenia przebywał na urlopie wypoczynkowym.
  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii

Ustka. Funkcjonariusz SOP zaatakował rodzinę nożem

Zobacz również:

    Tragedia w Ustce. Służby sprawdzą przebieg służby funkcjonariusza SOP

    Zobacz również:

      Tragedia w Ustce. Sąsiedzi wezwali policję

      Zobacz również:

      Plan na 500 tys. armię w strategii rozwoju Sił Zbrojnych RP: Szef BBN w ''Gościu Wydarzeń'': Bez poboru do armii niemożliwePolsat NewsPolsat News